Kategorie
Artykuły

Wypaleni.

2 min

Wypaleni.

Kultura, w której żyjemy warunkuje nas do nieustannego DZIAŁANIA. Wciąż albo do czegoś DĄŻYMY, albo z czymś WALCZYMY, albo przed czymś UCIEKAMY, albo czegoś próbujemy UNIKNĄĆ. Na wiecznym dopaminowo-adrenalinowym „haju”, pędzimy przez życie, nie oglądając się za siebie.

Tym bardziej, że ŻYCIE NA BEZDECHU stało się dla nas SYNONIMEM SUKCESU. Ulegliśmy iluzji, że bycie wiecznie zajętym i zabieganym to POWÓD DO DUMY, że bycie osobą zajętą świadczy o naszej kompetencji, produktywności, skuteczności, atrakcyjności i niezastąpioności.

Rzecz w tym, że na dłuższą metę, nie sposób ani UTRZYMAĆ, ani WYTRZYMAĆ takiego NAPIĘCIA. Ilość bodźców do przetworzenia, informacji do zanalizowania, zadań do wykonania, problemów do rozwiązania i celów do osiągnięcia nie tylko wyczerpuje nas fizycznie i psychicznie, ale TĘPI NASZĄ PRZYTOMNOŚĆ i PRZYĆMIEWA ZMYSŁY. Gleba, która jest wiecznie eksploatowana, w końcu „męczy się” i wyjaławia. Z człowiekiem jest podobnie.

PRZESTYMULOWANY umysł, PRZEŁADOWANY system nerwowy i PRZECIĄŻONE ciało powodują, że nie tylko tracimy umiejętność pełnego angażowania się w wykonywaną pracę, ale robimy się coraz mniej kreatywni, coraz mniej elastyczni, coraz mniej zdrowi, coraz mniej empatyczni i… coraz mniej szczęśliwi. Zarówno w naturze, jak i w życiu niezbędna jest bowiem RÓWNOWAGA. „Zmęczoną” glebę zostawia się na jakiś czas odłogiem. U człowieka DZIAŁANIE równoważy się BYCIEM.

W stanie BYCIA, czyli INTENCJONALNEGO ZATRZYMANIA SIĘ:

  • odzyskujemy zdrowie, regenerujemy siły, ładujemy akumulatory i uwalniamy napięcie,
  • aktywizujemy przywspółczulny układ nerwowy, który wyhamowuje reakcję stresu w ciele, wprowadzając je w stan odprężenia,
  • otwieramy umysł, co tworzy przestrzeń na nowe idee, pomysły, rozwiązania,
  • budujemy więzi, nawiązujemy relacje i pogłębiamy kontakt ze sobą.
  • W stan bycia można wprowadzić się INTENCJONALNIE. Taką umiejętność nabywa się podczas TRENINGU UWAŻNOŚCI, gdzie uczymy się m.in.:
  • STABILIZOWAĆ CIAŁO umiejętnie przełączając się pomiędzy dwoma układami autonomicznego układu nerwowego (stanu pobudzenia i wyciszenia), co gwarantuje zachowanie homeostazy (= wewnętrznej równowagi),
  • świadomie ZAWIADYWAĆ UWAGĄ, dzięki czemu odzyskujemy trzeźwy kontakt ze sobą i z otaczającą nas rzeczywistością,
  • świadomie DOŚWIADCZAĆ EMOCJI, co sprzyja podejmowaniu rozważnych decyzji,
  • OBCOWAĆ Z DYSKOMFORTEM, co sprawia, że lepiej radzimy sobie z trudnościami,
  • patrzeć na szarzyznę i powtarzalność dnia codziennego ZACIEKAWIONYM I ŚWIEŻYM OKIEM, BEZ OCENIANIA, co w naturalny sposób wzbudza w nas radość i entuzjazm.

Mind you! „Życie mija szybko. Jeśli czasem się nie zatrzymasz, żeby się nim ponapawać, łatwo je przegapić” – FerrisBueller.

Przeczytaj także

Psy szczekają, karawana idzie dalej. Jak nie brać do siebie tego, co mówią o nas inni.
Potęga teraźniejszości.
Opieka i przyjaźń na stres?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *